Anioł Stróż

     Jesteśmy właśnie na etapie nauki pierwszej modlitwy. Zuzia nie była dotąd zbyt chętna do powtarzania jej słów. Trwało tak, dopóki tata nie wytłumaczył jej, że to tak, jak wierszyk. Nie jest to raczej wierne tłumaczenie słowa „modlitwa” :) W wypadku naszego dziecka podziałało jednak cudownie. Od następnego dnia Zuzka zaczęła mówić z nami wierszyk do aniołka.

Często rano każdy biega i coś jeszcze pilnie musi zrobić. Panuje więc ogólny chaos i zamieszanie. Biegiem wypadamy z domu i dopiero w samochodzie polecamy się opiece Bożej.

Ostatnio zima daje nam mocno w kość. Warunki na drogach są fatalne, a czas powrotu do domu wydłużył się z godziny do dwóch… Siedząc z Zuzią w samochodzie powiedziałam coś na temat złej pogody i że muszę bardzo uważać jak jadę. Moja maleńka córeczka spytała: źle widzisz mamusiu? To musisz pomodlić się do aniołka. Zaskoczyła mnie całkowicie, ale skoro kazała… Posłusznie odmówiłam Aniele Boży Stróżu mój. Nasz Anioł doprowadził nas bezpiecznie do domu.

Wierzę, że dzieci mają intuicję, przeczucie. Nie wiem, jak to nazwać. Są po prostu bliżej Boga niż my. Zuzia już nie pierwszy raz „kazała” nam się modlić za kogoś lub o coś. Ona chyba wie więcej niż my.
Aniele Boży… strzeż nas ode złego.

Klosiek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


− 2 = 3

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>