Zuzka zaczyna gaworzyć

Zuzia zaczyna sobie śpiewać pierwsze głoski. Brzmi to bardzo komicznie i jest przesłodkie. Robi przy tym niesamowite minki tak, że można pztrzeć na nią bez przerwy. Odkąd skończyła 7 tygodni co dzień zaskakuje nas czymś nowym. Zaczęła się do nas uśmiechać, przemawia do swoich kolorowych pluszaków, cieszy się na nasz widok i ogólnie jest coraz bardziej kontaktowa. Poza tym od sylwestra zaczęła ładnie przesypiać noc. Śpi od 6-8 godzin bez przerwy. To cudowne uczucie, gdy wreszcie można troszkę się wyspać.

Sylwester 2008/2009

Pierwszy raz w życiu przespałam rozpoczęcie nowego roku! Nasza kochana córeczka pierwszy raz od narodzenia zasnęła o normalnej godzinie ( 20:30 ). Zjedliśmy z mężem kolację, posiedzieliśmy sobie i zaczęliśmy oglądać film, oczekując, że mała zaraz się obudzi. W końcu zrobiło się nam zimno, bo na dworze był silny mróz. Postanowiliśmy więc resztę filmu obejrzeć leżąc w łóżku. Zuzia spała dalej a nam było miło i cieplutko. Film się skończył a do północy została jeszcze ponad godzina. Nawet nie wiemy kiedy zasnęliśmy. Obudziły nas wystrzały z petard. Złożyliśmy sobie życzenia nawet się nie podnosząc. Chwilę nadsłuchiwaliśmy czy dzidzia śpi i zasnęliśmy spowrotem. Nasze starsze dziewczynki bawiły się u koleżanek, a syn pojechał z rodzinką na narty. Jesteśmy już 20 lat małżeństwem i jeszcze nigdy nie witaliśmy w ten sposób Nowego Roku. Ktoś mógłby powiedzieć, ale nuda, ale my nie żałujemy. To miało swój urok. A co najważniejsze wyspaliśmy się pierwszy raz od długiego czasu :)