Jak zatrzymać młodość?

     Gdy pół roku temu oczekiwałam na narodzenie naszego czwartego dziecka, najbardziej martwiłam się, że będzie miało starą mamę. Policzyłam sobie, że jak pójdzie do szkoły, to ja będę już miała na karku 50tkę :(
Teraz jednak doszłam do wniosku, że właściwie nigdy nie czułam się staro. Uwielbiam spacerować z wózkiem i nie wydaje mi się, że wyglądam na babcię swojego dziecka. Zresztą nie o to w tym wszystkim chodzi.
Można mieć 20 lat, wyglądać kwitnąco, a mieć duszę staruszki ( nie chcę oczywiście nikogo obrazić ). Mam na myśli fakt, że człowiek ma tyle lat, na ile się czuje. Jeśli zamknie się w swoim świecie, żyje tylko na własny rachunek nie oglądając się na innych, to łatwo wtedy o zgorzknienie, wycofanie się z życia, sarkazm, cynizm, melancholię i „starość”. Widziałam już takich młodych staruszków, którym na niczym nie zależy, nic im się nie chce i w ogóle nie da się z nimi pogadać.
I chociaż w tym roku skończyłam już 43 lata nie wyobrażam sobie życia bez kontaktów z młodymi ludźmi, robienia czegoś poza pracą, rozwijania swojej osobowości, marzeń o lepszej przyszłości, rozmów z moimi nastolatkami i ciągłego rozwijania miłości mojego życia, która zaczęła się 20 lat temu.
Uważam, że stan naszego ducha wpływa na wygląd zewnętrzny. Im jesteśmy bardziej radośni, otwarci, spokojni wewnętrznie, szczęśliwsi, tym nasze oblicze bardziej jaśnieje, oczy błyszczą, a energia aż nas rozpiera. Nie da się zatrzymać siwienia ( można się pofarbować ), powstawania zmarszczek ( kremy, operacje plastyczne ), przemijania czasu i przybywania kolejnych lat. Dzięki medycynie i przeróżnym preparatom można ten proces opóźnić, ale co nam z tego przyjdzie, jeśli wewnątrz będziemy wypaleni?
Najlepszym sposobem na zatrzymanie młodości jest czuć się młodym, przebywać w towarzystwie młodych, żyć pełnią życia, uczestniczyć w życiu swoich dorastających dzieci i robić coś dla innych. Dopóki człowiek czuje się potrzebny, akceptowany, kochany, spełniony, dopóty starość nie ma do niego dostępu. I choćby miał lat 70, czy więcej może się czuć młodo i być młodym duchem.

Klosiek